NAUCZANIE ZDALNE: GRUPA V

2020-06-29/30


2020-06-22/26


2020-06-15/19


2020-06-08/12


2020-06-01/05


2020-05-25/29


2020-05-18/22


2020-05-11/15


2020-05-04/08


2020-04-27/30


2020-04-20/24


2020-04-14/17


2020-04-06/10


2020-03-30 – 2020-04-03

Poniedziałek 30.03.2020 r.

  1. Poznawanie nazw wybranych ptaków, które powróciły do nas wczesną wiosną – skowronka, bociana, czajki i szpaka. (IV 18, IV 19)

Słuchanie piosenki Wołanie wiosny. Rozmowa na temat tekstu piosenki. (IV 5, IV 7)

  1. Słuchanie opowiadania Hanny Zdzitowieckiej Gdzie budować gniazdo? Cele: rozwijanie mowy; poznawanie nazw ptaków.( IV 5, IV 7)

Zabawa muzyczno-ruchowa – Powróciły skowronki i bociany. (I 5, IV 18)

  1. Prezentacja litery j, J. Rysowanie po śladach rysunków. Określanie pierwszej głoski w słowie jajka i w nazwach rysunków. Cel: rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej. Układanie schematów i modeli słów: jajka, Jagoda. Cele: rozwijanie umiejętności dokonywania analizy i syntezy słuchowej słów; rozpoznawanie i nazywanie poznanych liter. (IV 2, IV 4, IV 18)
  • Zabawa Wiosenne kwiaty – rozwijająca koordynację słuchowo-ruchową. Słuchanie wiadomości na temat bociana. Wykonanie wydzieranki z kolorowego papieru – Bocian.

Ćwiczenia w czytaniu – dobieranie nazw do zdjęć.

Słuchanie fragmentu wiersza Apolinarego Nosalskiego O dwunastu braciach – kwiecień. ( I 5,IV 1, IV 5, I 7, IV 8)

Opowiadanie:

– Nie ma to jak głęboka dziupla! Trudno o lepsze i bezpieczniejsze mieszkanie dla dzieci – powiedział dzięcioł.

– Kto to widział, żeby chować dzieci w mroku, bez odrobiny słońca – oburzył się skowronek.

– O, nie! Gniazdko powinno być usłane na ziemi, w bruździe, pomiędzy zielonym, młodym zbożem. Tu dzieci znajdą od razu pożywienie, tu skryją się w gąszczu… – Gniazdo nie może być zrobione z kilku trawek. Powinno być ulepione porządnie z gliny, pod okapem, żeby deszcz dzieci nie zmoczył. O, na przykład nad wrotami stajni czy obory – świergotała jaskółka.

– Sit, sit – powiedział cichutko remiz. – Nie zgadzam się z wami. Gniazdko w dziupli? Na ziemi? Z twardej gliny i przylepione na ścianie? O, nie! Spójrzcie na moje gniazdko utkane z najdelikatniejszych puchów i zawieszone na wiotkich gałązkach nad wodą! Najlżejszy wiaterek buja nim jak kołyską…

– Ćwirk! Nie rozumiem waszych kłótni – zaćwierkał stary wróbel.

– Ten uważa, że najbezpieczniej w dziupli, tamtemu w bruździe łatwo szukać ukrytych w ziemi owadów. Ba, są nawet ptaki budujące gniazda tylko w norkach, w ziemi albo wprost na wodzie… Ja tam nie jestem wybredny w wyborze miejsca na gniazdo. Miałem już ich wiele w swoim życiu. Jedno zbudowałem ze słomy na starej lipie, drugie – pod rynną, trzecie… hm… trzecie po prostu zająłem jaskółkom, a czwarte – szpakom. Owszem, dobrze się czułem w ich budce, tylko mnie stamtąd wyproszono dość niegrzecznie. Obraziłem się więc i teraz mieszkam kątem u bociana. W gałęziach, które poznosił na gniazdo, miejsca mam dosyć, a oboje bocianostwo nie żałują mi tego kącika.

  • Rozmowa na temat opowiadania:

− Które ptaki rozmawiały o gniazdach?

− Jakie gniazdo zachwalał dzięcioł, a jakie skowronek?

− Jakie gniazdo zachwalała jaskółka, a jakie remiz?

− Co powiedział wróbel na temat gniazd?

− Z czego ptaki robią gniazda?

Piosenka

  1. Dzisiaj w drodze do przedszkola

już zielone były pola,

a bociany klekotały,

bo na łąkę przyleciały.

Ref.: Zielona wiosenka nas woła,

zielona panienka wesoła.

W oczy świeci nam  złotym słońcem

i rozrzuca kwiaty pachnące. (2x)

  1. Na gałązkach pierwsze pąki,

A na pąkach pierwsze bąki.

Żabki skaczą, a skowronek

Śpiewa jak srebrzysty dzwonek.

Ref.: Zielona wiosenka nas woła…

  • Na spacerze zobaczymy

czy już nigdzie nie ma zimy.

Teraz wiosna rządzić będzie,

z czego bardzo się cieszymy!

Ref.: Zielona wiosenka nas woła…

Pytania dotyczące tekstu piosenki:

– O jakiej porze roku jest ta piosenka?

Po czym poznajemy, że nastaje wiosna?

Gdzie przyleciały bociany?

–  Co robiły?

Wtorek 31.03.2020 r.

  1. Zabawa twórcza – Ptaki z figur. Opowiadanie historyjki o wildze. Rysowanie po śladzie. ( IV 12, IV 15, IV 2, IV 5, IV 8)
  2. Rozwiązywanie zadań tekstowych metodą symulacji. Cele: dodawanie i odejmowanie w zakresie 10. Układanie działań do podanych zadań. ( IV 15)

Zabawa muzyczno-ruchowa – Powróciły skowronki i bociany. ( I 5, IV 7)

  • Kolorowanie rysunku czajki według wzoru. Czytanie nazw części ciała czajki. ( I 7, IV 4, IV 8)

Utrwalanie pierwszej zwrotki i refrenu piosenki Wołanie wiosny. Nauka kolejnych zwrotek. ( IV 7)

Zabawa Cicho – głośno – wyrabiająca szybką reakcję na zmiany dynamiczne

Środa 1.04.2020 r.

  1. Wskazywanie na rysunkach: słowika, wróbla, jaskółki, bociana. Kolorowanie rysunków ptaków, które powracają do Polski wiosną. (I 7, IV 8, IV 18)
  2. Zabawy przy piosence Wołanie wiosny. Cele: utrwalanie poznanej piosenki; rozwijanie umiejętności płynnego poruszania się w przestrzeni. (IV 7)
  3. Wesoła wilga – praca plastyczna. Cele: rozwijanie sprawności manualnej; utrwalanie cech ptasich na podstawie wilgi. ( I 7, IV 8, IV 18)
  • Łączenie fragmentów obrazków z dołu karty z odpowiednimi pustymi miejscami na dużym obrazku. ( IV 8, IV 9)

Czwartek 2.04.2020 r.

  1. Opowieść ruchowa przy muzyce – Wiosna. ( IV 7)

Zabawa plastyczna – Wiosenne słońce.( I 7, IV 8)

  1. Rozmowa o wiosennych powrotach ptaków. Cele: rozwijanie mowy; budzenie zainteresowania przyrodą. ( IV 5, IV 18, IV 19)
  2. Historyjka obrazkowa Mały wróbel – układanie obrazków według kolejności zdarzeń. Rozmowa na temat zwierząt wykluwających się z jajek. ( IV 5)
  • Czytanie nazw ptaków. Odszukiwanie takich samych wyrazów. (IV 4, IV 8)

Zabawa Prawda czy fałsz? (I 5, IV 7)

Rozmowa na temat zwierząt wykluwających się z jajek. ( IV 2)

Piątek 3.04.2020 r.

  1. Łączenie zdjęć dorosłych ptaków i ich potomstwa. Nazywanie ptaków. Wizualizacja – Jestem ptakiem. Ćwiczenia słuchu fonematycznego – Co to za ptak? (I 7, IV 18, IV 1, IV 2)
  2. 1. Słuchanie opowiadania Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby Sąsiad szpak. Cele: rozwijanie mowy; zapoznanie z wyglądem szpaka. ( IV 2, IV 5, IV 18)
  • Liczenie żab. Wskazywanie dwóch takich samych par żab.

Rysownie szlaczków po śladach, a potem – samodzielnie. ( IV 8, IV 15, I 7, IV 8)

Olek, Ada i rodzice przyjechali do dziadków w odwiedziny i zostali na cały weekend. Ada była zachwycona. Dostała nowy dzwonek do roweru w kształcie rumianego jabłuszka i musiała go wypróbować. Natychmiast! Jeździła dookoła ogrodu dziadków i dzwoniła zawzięcie. Sprawiało jej to ogromną radość. Wprawdzie rodzina zatykała uszy, ale co tam. Wreszcie Olek nie wytrzymał. – Na kogo dzwonisz? – spytał. – Na przechodniów. Ostrzegam ich, że jadę – odpowiedziała rozpromieniona Ada.  – Ja nie mogę! Tu nie ma żadnych przechodniów – wykrzyknął ogłuszony Olek.  Ada wzruszyła ramionami, jednak wreszcie przestała dzwonić. – Jak dobrze – westchnęli dziadkowie, rodzice i cztery ogrodowe myszy. – Cisza, aż dzwoni w uszach – roześmiał się dziadek. – Teraz mogę przedstawić wam nowego sąsiada. – Zaprowadził Adę i Olka w odległą część ogrodu. Tu, na pniu wysokiej brzozy, powiesił kilka dni wcześniej budkę lęgową dla ptaków. – Zachowajcie ciszę. Wkrótce go zobaczycie – szepnął. Już po chwili dzieci zauważyły nadlatującego od strony sadu ptaszka. Krótki prostokątny ogon sprawiał, że w locie wyglądał jak czteroramienna gwiazda. Usiadł na gałęzi brzozy, ale z daleka od budki. Dzieci mogły mu się przyjrzeć uważnie. Czarne skrzydła mieniły się w wiosennym słońcu zielenią i fioletem. W ostro zakończonym dziobie trzymał źdźbło zeschłej trawy. Rozglądał się na wszystkie strony.  Olek i Ada aż wstrzymali oddechy, aby go nie spłoszyć. Ptak upewnił się, że nic mu nie grozi, i przefrunął do budki. – Rozpoznaliście tego pana? – spytał dziadek. – Pewnie. To pan szpak – odpowiedział bez wahania Olek. – Pani szpak też osiedli się w budce? – spytała Ada. – Oczywiście. Pan szpak wije gniazdo dla pani szpakowej i dla małych szpaczków. – Będziesz miał bardzo dużo sąsiadów, dziadku – zauważył z uśmiechem Olek. – Zdaje się, że będą podobnie hałaśliwi jak Ada i jej dzwonek – szepnęła mama, która dołączyła do obserwatorów pracowitego szpaczka.

124

– Szpet-szpet – zaśpiewał szpak i pomknął szukać materiałów na gniazdo. Wracał do budki wielokrotnie, przynosił pióra, korę, suche liście, mech, trawę. – Stara się – zauważyła Ada. Na to szpak zaskrzypiał jak stare deski w podłodze i jeszcze dodał: – Kuku, kuku! Olek i Ada zrobili wielkie oczy. Ze zdziwienia, naturalnie. Czyżby pan szpak stracił rozum?  – Zapomnieliście, że szpaki potrafią naśladować różne głosy – przypomniał im dziadek, ubawiony zaskoczonymi minami wnucząt. Następnego dnia o świcie Ada zerwała się z łóżka z głośnym krzykiem: – Kradną mój rower! Wypadła na podwórko w rozpiętej kurtce zarzuconej na piżamę. Za nią wyskoczyli dziadkowie, rodzice i Olek. Wszystkich obudził wyjątkowo głośny dźwięk dzwonka, który zdobił rower Ady. Jakież było ich zaskoczenie, kiedy odkryli, że rower stoi bezpieczny w komórce, a jego dzwonek… milczy. Gdy przetarli zaspane oczy, zobaczyli na gałęzi topoli przy oknie pokoju, w którym spała Ada, pana szpaka. Nowy sąsiad dziadka naśladował dźwięk dzwonka niczym najzdolniejszy artysta. Zdziwił się na widok rodziny w komplecie. – Miau – miauknął jak kot i odleciał. – „Miau”, czy to po ptasiemu dzień dobry? – zastanawiała się babcia. Ada pomyślała, że to coś mniej przyjemnego. – Przepraszam, panie szpaku – szepnęła w stronę budki. Jak myślicie, dlaczego Ada przeprosiła szpaczka? • Rozmowa na temat opowiadania. − Dlaczego Ada jeździła na rowerze i dzwoniła? − Kogo przedstawiał dziadek Olkowi i Adzie? − Gdzie założył gniazdo szpak? − Jakie odgłosy naśladował szpak? − Dlaczego Ada myślała, że kradną jej rower? − Kto głośno naśladował dźwięk dzwonka? − Jakim dźwiękiem pożegnał szpak rodzinę?

Zapraszam Państwa na stronę wydawnictwa MAC. Tam znajdą Państwo przydatne materiały.

https://www.mac.pl/flipbooki#wp


Tematyka „Wiosenne przebudzenie”

Środa 25.03.2020 r.

  1. Zabawa plastyczna „Pierwsze bazie” ( I 7, IV 8)

Dziecko przykleja na kartce wazon wycięty po liniach, na wazonie przykleja paski papieru wydarte z szarych gazet (gałązki), dokleja po obu stronach gałązek wydarte z gazet niewielkie owale (bazie).

  1. Zabawy przy piosence „Wiosenne buziaki”. Cele: kształtowanie poczucia rytmu w metrum trójdzielnym; rozwijanie koordynacji słuchowo- ruchowej (I 5, IV 7)

– Ćwiczenia wyrabiające umiejętność świadomego poruszania się w rytm dźwięków instrumentu (bębenek),

– Ćwiczenia oddechowe Łąka wiosną. ( potrzebne materiały: kolorowe kwiaty z bibuły, zielona kartka, słomka) Zadaniem dzieci jest przenoszenie jak największej liczby kwiatków na swoją łąkę za pomocą słomki.

  1. Pierwszy motyl – praca plastyczna. Cele rozwijanie sprawności manualnej; poznawanie budowy motyla. (I 7, IV 8)
  • Zabawa twórcza „Na powitanie wiosny”. Oglądanie zdjęcia sasanki. Dorysowywanie brakujących części sasanki na kolejnych rysunkach.

Zabawa muzyczno-ruchowa Kaprysy pogody (IV 1, IV 2, IV 8, IV 18, I 5, IV 7)

Piosenka „ Wiosenne przebudzenie”

  1. Już rozgościła się wiosna,

Słońce i kwiaty przyniosła.

Huśta się lekko na tęczy,

motyle i ptaki

ślą wiośnie buziaki.

Ref.: „ Hop, hop, raz, dwa trzy,

Tańczymy z wiosenką ja i ty.

Nawet gdy z burzy wiosenny deszcz,

To tylko radośniej tak tańczyć przy wiośnie.

Hop. hop, raz, dwa, trzy,

bzyczą już pszczoły i kwitną bzy.

A całe miasto całusy śle

bez wiosny było tu źle.

  1. Słońce rozdaje promyki,

gonią się w lesie strumyki.

Mrówki zaczęły porządki,

a grube ślimaki ślą wiośnie buziaki.

Ref.: „ Hop, hop, raz, dwa trzy,

Tańczymy z wiosenką ja i ty.

Nawet gdy z burzy wiosenny deszcz,

To tylko radośniej tak tańczyć przy wiośnie.

Hop. hop, raz, dwa, trzy,

bzyczą już pszczoły i kwitną bzy.

A całe miasto całusy śle

bez wiosny było tu źle.

https://www.mac.pl/edukacja-przedszkolna/piosenki-olekiada#npbb

Czwartek 26.03.2020 r.

  1. Zabawa „Spotkanie z wiosną- instrumentacja wiersz Bożeny Formy.

Składanie w całość pociętych obrazków wczesnowiosennych kwiatów.( IV 7, I 7, IV 9).

  1. Rozmowa na temat wczesnowiosennych kwiatów. Cele: rozwijanie mowy, poznawanie przyczyn ochrony roślin.(IV 2, IV 18)
  2. „Jak witamy wiosnę” Cele: poznanie zwyczajów związanych z pożegnaniem zimy i powitaniem wiosny (marzanna, gaik) ( IV 2)
  • Układanie zdań przeczących do podanych zdań twierdzących.( IV 2)

Np. Ala ma w koszyku bułki i chleb.

Ala nie ma w koszyku bułek i chleba.

Zabawa „Spotkanie z wiosną” B.Forma

Ciepły wietrzyk powiał dzisiaj.   ( nabieramy powietrze nosem, wypuszczamy                                                          ustami, naśladujemy wiatr)

Kap, kap, deszczyk wiosenny pada. (lekko stukamy palcami o podłogę)

Słychać jak śpiewają ptaki.         ( naśladujemy gwizdanie)

Pachną kwiaty, rośnie trawa.       (naśladujemy wąchanie kwiatów, przechodzimy

Słonko rano wcześnie wstaje       do przysiadu, powoli wstajemy, unosimy ręce w

i promyki swe wysyła.                górę, poruszając rękami w nadgarstkach- rośnie

Już pracują mrówki w lesie,        trawa)

miło z wiosną dzień zaczynać.     ( słonko wstaje- przeciągamy się )

https://www.mac.pl/aktualnosci/wydawnictwo-mac-edukacja-z-pomoca-dla-zdalnej-edukacji

 

Piątek 27.03.2020 r.

  1. Słuchanie tekstu i rysowanie po śladach. Rysowanie po śladzie drogi motylka cytrynka do krokusa. (I 7, IV 8)

Oglądanie reprodukcji malarskich przedstawiających wiosnę- rozmowa na temat wiosny. (IV 2, IV 18)

  1. Słuchanie opowiadania A. Widzowskiej „ Ozimina”. Cele: rozwijanie mowy, utrwalenie oznak wiosny. (( IV 2, IV 5, IV 18)
  2. Ćwiczenia gimnastyczne. Cele: rozwijanie sprawności fizycznej. ( I 8)
  • Ćwiczenia pamięci ruchowej- Wiosenne obrazki

Kreślenie palcem w powietrzu rysunków związanych tematycznie z wiosna. Odgadywanie co narysował rodzic ( krokus, bocian, bazie, słońce itp.)

Wspólne wyjaśnianie znaczeń przysłów związanych z wiosną .

– Jaskółka i pszczółka lata, znakiem to wiosny dla świata.

– A jak wiosna liście splata, puszczaj zimę, czekaj lata.

– Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni.

Opowiadanie A. Widzowskiej „ Ozimina”.

Zbliżała się wiosna. Słońce świeciło coraz mocniej, a dni stawały się coraz dłuższe. Olek z Adą przeglądali księgozbiór babci i dziadka. Były tam książki o przyrodzie.

– Dziadku, co to jest ozimina? – zapytał Olek.

– To są rośliny, najczęściej zboża, które wysiewa się jesienią, bo lubią spędzać zimę pod śniegiem. Wtedy najlepiej rosną.

– A ja myślałem, że to są zimne lody! Na przykład ozimina waniliowa, ozimina czekoladowa…

– Cha, cha, cha! Poproszę dwie kulki oziminy rzepakowej – roześmiał się dziadek. – Świetnie to wymyśliłeś. Jednak oziminy nie sprzedaje się w cukierniach ani w lodziarniach. Jeśli chcecie, możemy się zaraz wybrać na spacer i sprawdzić, jakie są oznaki wiosny i co wykiełkowało na polach.

– Ja wolę zostać z babcią – powiedziała Ada. – Poczekam, aż wiosna sama do mnie przyjdzie.

– Mam pomysł – stwierdziła babcia. – Wy idźcie szukać wiosny na polach, a my z Adą sprawdzimy, czy przypadkiem nie ukryła się w naszym ogródku.

Olek z dziadkiem wyruszyli na poszukiwanie wiosny. Szli skrajem lasu, a Olek co chwilę przystawał i pytał dziadka o nazwy roślin. Podziwiali białe zawilce i fioletowe przylaszczki. Olek miał trudności z wymówieniem słowa „przylaszczka” i było dużo śmiechu. Dziadek, wielbiciel i znawca ptaków, opowiadał Olkowi o przylatujących na wiosnę ptakach.

– Na pewno przylecą do nas bociany i jaskółki – powiedział Olek. – A jakich ptaków nie wymieniłem?

– Są takie niewielkie szare ptaki z białymi brzegami na ogonku. Na pewno usłyszymy ich przepiękny śpiew nad polami.

– Już mi się przypomniało! To skowronki! – zawołał Olek.

– Brawo! A znasz taki wierszyk?

Dziadek przystanął, wcielił się w aktora na scenie i zaczął recytować:

Szpak się spotkał ze skowronkiem.

– Przyszła wiosna! Leć na łąkę!

Czas na twoje ptasie trele,

z tobą będzie nam weselej.

– Drogi szpaku – rzekł skowronek –

gardło całe mam czerwone,

łykam syrop i pigułki,

niech kukają więc kukułki.

Kuku, kuku – wiosna śpiewa!

Pąki rosną już na drzewach.

Kuku, wiosna!

Wiosna, kuku!

Będzie radość do rozpuku!

Olek pochwalił dziadka za świetną pamięć i ocenił jego wystąpienie na szóstkę. Słońce grzało coraz mocniej. Za zakrętem polnej drogi Olek zobaczył zielone pole. Ciągnęło się aż po horyzont.

– Dziadku, to wygląda jak zielone morze!

– To jest właśnie ozimina rzepakowa. Rzepak kwitnie na żółto. A tam rosną jęczmień i żyto, widzisz?

– Tak! I te wszystkie rośliny spały pod śniegiem przez całą zimę?

– Tak. A kiedy słońce roztopiło śnieg, od razu napiły się wody.

– Mądre te zboża – podsumował Olek. – Wiedzą, kiedy leżeć, kiedy kwitnąć i kiedy dojrzewać.

– Czasami pogoda płata figle i niszczy całą uprawę, niestety. Nie może być ani zbyt zimno, ani zbyt gorąco, bo rośliny obudzą się za wcześnie.

– Tak jak niedźwiedź – zauważył Olek. – Jeśli obudzi się za wcześnie, to będzie ziewał przez cały czas.

Wracając, nazrywali naręcze wierzbowych bazi, bo Ada uwielbiała je głaskać. Bazie są milutkie jak kotki. W oddali usłyszeli cudny śpiew skowronka.

„To już naprawdę wiosna!” – pomyślał Olek.

W ogródku spotkali Adę, która zrobiła swój własny malutki klombik.

– Zobacz, to są fioletowe krokusy, a te białe dzwoneczki to przebiśniegi, bo przebiły śnieg, żeby wyrosnąć – wyjaśniła bratu.

– A my widzieliśmy rzepak i słyszeliśmy skowronka. A tu mam dla ciebie bukiet kotków – Olek wręczył siostrze bazie.

– Kizie-mizie! – ucieszyła się dziewczynka, a potem szepnęła bratu na ucho: – Chodź, pokażę ci robale…

– Robale? Jakie robale?

– Kwitnące. Wyrosły na drzewie.

Podeszli do drzewa, z którego zwisały żółto-zielone rośliny, wyglądające jak włochate gąsienice. Było ich tak dużo, że przypominały setki małych żółtych warkoczyków.

– Robaczywe drzewo. Nie boisz się?

– Nie. Na początku myślałam, że to robaki, ale babcia mi powiedziała, że to jest leszczyna.

A wiesz, co z niej wyrośnie?

– Leszcze, czyli ryby – zażartował Olek.

– Nie wygłupiaj się. Wyrosną z niej orzechy laskowe – pochwaliła się swoją wiedzą Ada.

Tego dnia wszyscy poczuli wiosnę. Powietrze pachniało parującą ziemią, kwiatami i świeżością. Nikt nie miał ochoty oglądać telewizji ani nawet słuchać radia, bo wokoło odbywał się ptasi koncert. Dziadek pogwizdywał wesoło i planował, co nowego posadzi w ogrodzie.

– A co zrobisz, jak wiosna się jutro schowa i znowu będzie zimno? – zapytała Ada. – Wiosna? Przecież u nas w domu zawsze jest wiosna. – Jak to? – Wiosna to wasza babcia! – powiedział dziadek i dał babci całusa

 

Pozdrawiam Dzieci i Rodziców, życzę dużo zdrowia, cierpliwości oraz ciekawych pomysłów na mile spędzony czas. Pani Kasia